Powstanie drawskie muzeum
Jeszcze rok trzeba będzie czekać, nim pierwsi goście wejdą do nowej Izby Pamięci Drawna. Teoretycznie, bo jak zapowiadają budowniczowie, w starym spichlerzu już na wiosnę ukończona zostanie większość prac budowlanych.
Stary, niemal stu letni spichlerz przy ulicy Jeziornej, od dawna chylił się ku ruinie. Trzy lata temu burmistrz i rada podjęli uchwałę o rewitalizacji obiektu. Prace po długich przygotowaniach podjęto kilka miesięcy temu. Już dziś można mówić, że za kolejne kilka zabytek będzie jak nowy. A co ważniejsze, mieścić się w nim będzie Izba Pamięci Drawna lub - jak mówią miejscowi - drawieńskie muzeum.
Na parterze zlokalizowane będzie nowoczesne centrum informacji. Będzie można tu nie tylko uzyskać szczegółowe informacje o regionie i imprezach, ale również wynająć kwaterę prywatną oraz dostępny na jeziorach sprzęt pływający. Drugie piętro przeznaczono na wymajmowane pomieszczenia dla firm.
Trzecie piętro pomieści wspomniane muzeum. Zbiory, które posiada Drawno i miejscowi kolekcjonarzy są tak duże, że z myślą o nich zaprojektowano to piętro. De facto - urządzone będzie pod dyktat dwóch miejscowych amatorów historyków, mjr Andrzeja Szutowicza i Mariana Twardowskiego.
- Prace idą bardzo sprawnie, tak więc prawdziwe otwarcie spichlerza powinno nastąpić szybciej, niż planowaliśmy - mówi Zdzisław Przechodzki, brygadzista grupy remontowej firmy Lidex, zajmującej się pracami ogólno budowlanymi.
- Specjaliści dobrze ze sobą współpracują, stąd to tempo prac - dodaje Ryszard ťydka, brygadzista firmy Kobeszek & syn, która zajmuje się instalacjami ogrzewczymi.
Prace w spichlerzu nie należą do łatwych. Wszystko odbywa się pod dyktando konserwatora zabytków. Wymieniono cały jeden strop, który nie nadawał się do użytku. Teraz trwają prace wykończeniowe. Na ściany kładzione są już suche tynki. W innym miejscu pracuje brygada elektryków.
- Po nas przychodzi kolejna ekipa i idzie to szybko - pokazuje, co zostało już zrobione Marian Burakowski, brygadzista Zakładu Usług Elektrycznych z Choszczna.
Całość rewitalizacji ma kosztować około miliona złotych. Burmistrz ma nadzieję, że uzyska ze środków unijnych dofinansowanie 85 proc. zainwestowanych pieniędzy.
MR
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|